Niedziela, 21 października 2018 r.   Imieniny: Urszuli, Hilarego, Jakuba
Polskie Radio PiK » Kultura
2018-10-12, 11:38 Magda Jasińska, Ewa Dąbska/Redakcja

Leszek Możdżer: Uwielbiam grać w bydgoskiej filharmonii [ROZMOWA]

- Sala bydgoskiej filharmonii jest wyjątkowa, naprawdę pięknie brzmiąca - mówi Leszek Możdżer/fot. Materiały filharmonii
- Sala bydgoskiej filharmonii jest wyjątkowa, naprawdę pięknie brzmiąca - mówi Leszek Możdżer/fot. Materiały filharmonii
- Mam to szczęście, że moje nazwisko na plakacie wystarczy, nie musi być tam jeszcze napisane „Chopin”, mogę grać, co chcę – mówił Leszek Możdżer w rozmowie z Magdą Jasińską i Ewą Dąbską.
Artysta miał solowy recital podczas 56. Bydgoskiego Festiwalu Muzycznego.

Magda Jasińska: Dlaczego na plakacie nie było utworów, które Pan grał?
Leszek Możdżer: Wiem, że organizatorzy lubią wiedzieć, jaki repertuar artysta będzie grał, głównie po to, by umieścić nazwiska kompozytorów na plakacie. Wtedy bilety inaczej schodzą. Mam to szczęście, że moje nazwisko na plakacie wystarczy i nie musi być tam jeszcze napisane „Chopin”.
Mam przekrojowy repertuar, który lubię grać, ale sala filharmonii jest tak wyjątkowa, że tutaj można w ogóle zagrać jakieś bardziej przestrzenne, improwizowane utwory. To sala pięknie brzmiąca. Uwielbiam tutaj grać.

Ewa Dąbska: Hasłem tego festiwalu były „Kontrasty”. Jaką rolę spełniają kontrasty w Pana muzyce?
- Podstawowy kontrast w muzyce to dźwięk i cisza. Bez zrozumienia ciszy, jej akceptowania i szacunku do niej nie da się napisać dobrej muzyki. Oczywiście kontrastów jest wiele. Żyjemy w tzw. dualnej rzeczywistości: lewo – prawo, góra – dół, zimno – ciepło itd. To są tylko pozory. Tak naprawdę wszystko jest ze sobą powiązane i jedno na drugie wpływa. Wydaje mi się, że przy uprawianiu muzyki, zwłaszcza improwizowanej, najważniejsze jest kontrastowanie muzyki harmonijnej z bardziej abstrakcyjną. To jest np. to, co robi Penderecki. Stosuje bardzo prostą i zrozumiałą melodię i przeplata ją z bardzo abstrakcyjnymi klasterami czy harmoniami z użyciem skali chromatycznej. Wydaje mi się, że to dobry sposób na publiczność, żeby mieszać te smaki - by muzyka nie była jednoznaczna, by czasami zagrać coś ładnego, a czasami coś brzydkiego.

MJ: Czy ten fortepian, który dziś przyjechał z Panem to ten sam, który był ponad rok temu w bydgoskiej Operze Nova? Ten sam, który za Panem jeździ w stroju A 432?
LM: To bardzo możliwe, że graliśmy na tym samym fortepianie. Różnie z tym bywa. Zbudowałem fortepian właśnie w stroju 432, który uważany jest ponoć przez mistyków za strój bardziej naturalny, bardziej zgodny z naturą, harmonizujący z naturalnymi częstotliwościami. To już musi ocenić publiczność. Ja wolę ten strój.
Strój 440 jest dla mnie bardzo intelektualny i wzmaga ego, co też jest potrzebne podczas grania. Wiadomo, że ego się używa, ćwiczy godzinami. Ego chce być najpiękniejsze i bardziej muskularne, chce zagrać najlepsze koncerty na świecie i uwieść całą publiczność. My artyści ego używamy na co dzień, zwłaszcza na scenie. Strój 432 wydaje mi się bardziej stopliwy, udaje mi się wytworzyć większą więź z publicznością.

ED: Nawiązując do publiczności - powiedział Pan, że dziś Pana nazwisko wystarczy na plakacie, by ludzie przyszli na koncert. Nie myśli Pan tak czasem, że właściwie cokolwiek Pan zagra, dobrze czy źle, to i tak publiczność będzie Panu biła brawo na stojąco?
- Szczerze mówiąc, zdaję sobie z tego sprawę, że jeszcze mam dużo do zrobienia na fortepianie. Nie będę sam się oszukiwał. Osiągnąłem jakiś tam poziom, ale nie czarujmy się, jest jeszcze wiele do zrobienia. Widziałem stojące owacje po różnych miernych i niskiej jakości występach, więc kompletnie im nie ufam.
Rzeczywiście, jak jestem zmęczony po koncercie to potrzebuję słów wsparcia i otuchy. Potrzebuję, by ktoś powiedział, że było pięknie, wspaniale i był zachwycony, bo to nadaje wszystkiemu sens, kładę się spać szczęśliwszy. Sam jednak siebie nie oszukam. Kiedy później słucham swoich nagrań, zdaję sobie sprawę, że mam jeszcze mnóstwo do zrobienia i zamierzam nad tym pracować (...)
Cała rozmowa z Leszkiem Możdżerem

Kultura

2018-10-21, godz. 14:00 Medal dla Mozaiki Medal Marszałka Województwa Kujawsko-Pomorskiego dla Klubu Miłośników Filmu Mozaika im. Jerzego Orlicza. » więcej 2018-10-21, godz. 12:55 Spotkanie z Januszem Wawrowskim Janusz Wawrowski, wybitny polski skrzypek, zagrał II koncert skrzypcowy d - moll op.22 Henryka Wieniawskiego podczas koncertu inaugurującego sezon w Filharmon ... » więcej 2018-10-21, godz. 12:00 Polish Songs na Gali otwarcia 16. Bydgoszcz Jazz Festival Polish Songs - piosenki polskie, które powstawały na przełomie kilkudziesięciu lat będą zaprezentowane w nowym projekcie muzycznym wykonanym przez Eljazz Big ... » więcej 2018-10-21, godz. 09:30 Marian Dziędziel odebrał Anioła za niepokorność twórczą Komendant, ojciec, malarz, szeptun czy terapeuta, rocznie występuje przynajmniej w 6 produkcjach filmowych - Marian Dziędziel. » więcej 2018-10-21, godz. 07:19 Arkadiusz Jakubik odbierze specjalnego Anioła podczas Tofifestu. Napisał sztukę teatralną dla Teatru W.Horzycy w Toruniu, odkrył go Maciej Ślesicki zatrudniając w '13 posterunku', sukces zapewniły mu filmy Wojciecha Smarzow ... » więcej 2018-10-20, godz. 19:00 "Don Kichot" Teatru de Lahens zdobywcą Grand Prix Festiwalu Teatrów Lalek. 'Don Kichot' Teatru de Lahens z Frankfurtu nad Odrą zdobywcą Grand Prix 25 Międzynarodowego Festiwalu Teatrów Lalek 'Spotkania'. » więcej 2018-10-20, godz. 14:43 Chór Kameralny Akademii Muzycznej z nagrodami wraca z Korei. Chór Kameralny Akademii Muzycznej wraca z Korei 'z tarczą'. Zespół prowadzony przez profesora Janusza Staneckiego okazał się być najlepszy w kategorii chórów ... » więcej 2018-10-20, godz. 11:28 Muzeum w Grudziądzu zaprasza na wystawę dzieł Salvadora Dali W grudziądzkim muzeum otwarto wystawę prac Salvadora Dali. Prezentowane są grafiki oraz dzieła tego wybitnego artysty XX wieku, wykonane z ceramiki, brązu, sr ... » więcej 2018-10-20, godz. 10:25 Kafka Jaworska: Tofifest nie jest festiwalem branżowym, a dla ludzi To nie jest impreza branżowa, ale dla ludzi - powiedziała w rozmowie z PAP Kafka Jaworska - dyrektor Międzynarodowego Festiwalu Filmowego Tofifest, który w so ... » więcej 2018-10-19, godz. 20:54 Chór Kameralny Akademii Muzycznej w finale konkursu w Korei Chór Kameralny Akademii Muzycznej im. Feliksa Nowowiejskiego w Bydgoszczy pod dyrekcją profesora Janusza Staneckiego został zakwalifikowany do finału Międzyna ... » więcej
1234567