Sobota, 17 listopada 2018 r.   Imieniny: Salomei, Grzegorza, Elżbiety
Polskie Radio PiK » Kultura
2018-11-11, 07:53 Magdalena Gill

Nazwisko Szwalbego wszędzie otwierało drzwi. Prof. Bezwiński o szefie filharmonii

Dyrektor Andrzej Szwalbe w pałacu w Ostromecku/fot. Materiały filharmonii
Dyrektor Andrzej Szwalbe w pałacu w Ostromecku/fot. Materiały filharmonii
- W pewnym momencie uświadomiłem sobie, co Szwalbe znaczy dla Bydgoszczy - mówi prof. Adam Bezwiński/fot. Anna Kopeć, materiały filharmonii
- W pewnym momencie uświadomiłem sobie, co Szwalbe znaczy dla Bydgoszczy - mówi prof. Adam Bezwiński/fot. Anna Kopeć, materiały filharmonii
- Pomyślałem, że warto od początku opisać tę historię – jak rósł Szwalbe – opowiada prof. Adam Bezwiński, który jeszcze za życia dyrektora napisał o nim książkę „Andrzej Szwalbe portret niedokończony”. 11 listopada mija 16. rocznica śmierci wielkiego dyrektora filharmonii.
Magdalena Gill: W jakich okolicznościach poznał Pan Andrzeja Szwalbego?
Prof. Adam Bezwiński: To było po jakimś koncercie w ramach festiwalu „Musica Antiqua Europae Orientalis”, w okolicach 1980 r. Podszedłem do niego i zaproponowałem, by towarzyszący festiwalowi Kongres Muzykologiczny rozszerzyć o problematykę słowianoznawczą i bizantynoznawczą. Dyrektor stanął przede mną, popatrzył i stwierdził: „Wie Pan, to jest znakomita myśl”. Od tego się zaczęło.

A jak doszło do tego, że napisał Pan o nim książkę?

- To był mój pomysł. W pewnym momencie uświadomiłem sobie, co Szwalbe znaczy dla Bydgoszczy. Wiele mu zawdzięczałem, podobnie jak moje środowisko rusycystyczno-polonistyczno-historyczne, które włączył do kongresów muzykologicznych.
Miałem świadomość jego wyjątkowości – jak wielka to i ważna dla Bydgoszczy postać i że to autorytet nie tylko w filharmonii, bo czują przed nim respekt władze partyjne, wojewódzkie czy władze miasta, zaś w Ministerstwie Kultury też ulegano jego wizjom choćby przy realizacji projektów plastycznych (gobeliny, popiersia, rzeźby, obrazy). Nazwisko Szwalbego wszędzie otwierało drzwi.
Pomyślałem, że warto od początku opisać tę historię – jak rósł Szwalbe. Postanowiłem, że to będzie dziennik ujmujący w sposób chronologiczny wszystkie wydarzenia związane z dyrektorem.

To nie był jedyny Pana tekst, zainspirowany przez dyrektora?
- Później, w ramach festiwali „Musica Antiquae” przygotowywałem teksty związane mocno ze Szwalbe, ale wyrastające z otoczenia filharmonii, także wnętrz gmachu czy Ostromecka. Dotyczyły piękna, które organizował dla nas dyrektor – m.in. analizowałem niektóre z tapiserii czy gobelinów, wiszących w gmachu, zajmowałem się też koncepcją romantyczności, posągami, rzeźbami w Ostromecku.
Trwało to wiele lat, aż do odejścia dyrektora Szwalbego z filharmonii. Później - gdy chodziłem ul. Dworcową na basen, a on już był na emeryturze, spotykałem go na spacerze. Zawsze zamieniliśmy kilka zdań.

O czym rozmawialiście?
- Na ogół o tym, co on zamierza i jak widzi tę swoją Bydgoszcz. Regularnie otrzymywałem od niego kopie listów - memoriałów rozsyłanych do władz, w których informował o swoich wielkich pomysłach – o tym też mi opowiadał. Rozpoznawaliśmy się już z daleka i uśmiechaliśmy do siebie.
Miałem bardzo dużo materiałów dotyczących Andrzeja Szwalbego, wszystkie przekazałem już do Archiwum Miejskiego w Bydgoszczy. Liczę się ze swoim z peselem, a dzieci mogą ich nie docenić i nie będą wiedziały co z nimi zrobić (...).

Prof. Adam Bezwiński – od 1988 był profesorem na UMK w Toruniu, gdzie zorganizował Instytut Filologii Słowiańskiej, wcześniej związany z UAM. Ostatnie lata to UKW, obecnie jest profesorem emerytem. Członek Komitetu Słowianoznawstwa PAN. Redaktor naczelny kwartalnika PAN „Slavia Orientalis”. Autor m.in. książki „Andrzej Szwalbe portret niedokończony” wydanej przez Filharmonię Pomorską w 1996 r.

NARÓD SOBIE. 60 LAT FILHARMONII POMORSKIEJ
Filharmonia Pomorska 16 listopada 2018 świętuje 60-lecie swojego gmachu. Z tej okazji instytucja wydaje jubileuszową publikację pt. „Naród sobie”, której współautorką jest dziennikarka Polskiego Radia PiK Magdalena Gill. Fragmenty jej wywiadów prezentujemy także na antenie PR PiK oraz na naszej stronie.

Koncert z okazji 60-lecia gmachu filharmonii odbędzie się 16 listopada o godz. 19.00. Wystąpią: Julia Kociuban - fortepian, Agata Szymczewska - skrzypce, Tomasz Warmijak - tenor, Orkiestra Symfoniczna FP i Chór Opery Nova, pod dyrekcją Antoniego Wita. Repertuar będzie taki sam, jak podczas koncertu inaugurującego nowy gmach, który odbył się 16 listopada 1958 roku. Znajdą się w nim: Uwertura do opery „Halka” Moniuszki, Fantazja polska Paderewskiego, Koncert skrzypcowy A-dur Karłowicza i Harnasie Szymanowskiego.

Inne teksty z cyklu: 60 lat temu temu Bydgoszcz budowała filharmonię
Prof. Adam Bezwiński wspomina dyrektora Andrzeja Szwalbego

Kultura

2018-11-17, godz. 16:44 Adaptacja powieści Reymonta na deskach Teatru Polskiego w Bydgoszczy Adaptacja teatralna mało znanej powieści Władysława Reymonta 'Wampir' dziś premierowo w Teatrze Polskim w Bydgoszczy. » więcej 2018-11-17, godz. 10:55 Dziś poznamy laureatów EnergaCamerimage Ponad 250 filmów i prawie 4500 uczestników - każdego roku te liczby są większe. W Bydgoszczy dobiega dziś końca Festiwal Filmowy EnergaCamerimage. » więcej 2018-11-16, godz. 21:11 EnergaCamerimage: Historia brytyjskiego boksera w filmie "A Prayer Before Down" Vincent van Gogh, Jerzy Górski, Neil Armstrong - to tylko niektórzy bohaterowie prezentowanych na Festiwalu Filmowym EnergaCamerimage dzieł. » więcej 2018-11-16, godz. 16:46 EnergaCamerimage: Na festiwalowym ekranie ostatnie konkursowe dzieła 16 listopada, to ostatni dzień pokazów konkursowych w bydgoskiej Operze Nova, w ramach Festiwalu Filmowego Energa Camerimage. W sobotę, 17 listopada odbędzie ... » więcej 2018-11-16, godz. 16:20 Czują bluesa i spotkają się w Toruniu! Artyści z Angli, Ameryki, Włoch oraz Polski - wszystkich łączy blues, dlatego pojawią się 16 i 17 listopada na scenie toruńskiego klubu 'Od Nowa'. » więcej 2018-11-16, godz. 12:51 60 lat filharmonii. Władze kazały przesunąć gmach, szkodziła ”bielawska kurzawka” - To nie była łatwa budowa. Trzeba było opanować „bielawską kurzawkę”, a potem nagle PRL-owskie władze zażądały, żeby filharmonia stała pod innym kątem, bo za ... » więcej 2018-11-16, godz. 11:56 Witold Sobociński o tajnikach pracy operatora filmowego [wideo] - Zawsze szukałem w życiu rzeczy pięknych, innych od codzienności - mówi w rozmowie z Polskim Radiem PiK operator filmowy Witold Sobociński. . » więcej 2018-11-15, godz. 16:50 Film Mike'a Leigh i Dicka Pope'a w konkursie głównym EnergaCamerimage [wideo] Zrealizowali wspólnie takie produkcje jak 'Vera Drake czy 'Sekrety i kłamstwa'. Duet reżysersko-operatorski Mike Leigh i Dick Pope ponownie w Bydgoszczy. » więcej 2018-11-15, godz. 15:44 EnergaCamerimage: Krzysztof Zanussi o swoim filmie „Eter” [wideo] Najnowszy film Krzysztofa Zanussiego 'Eter' startuje w konkursie filmów polskich na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym EnergaCamerimage w Bydgoszczy. » więcej 2018-11-15, godz. 14:39 Teatr Muzyczny w Toruniu zaprasza w niedzielę na premierę W niedzielę premiera spektaklu pt. 'Powrót Kleksa' w Teatrze Muzycznym w Toruniu. To musical, ktory pokazuje losy Adama Niezgódki niemal 30 lat po wydarzeniac ... » więcej
1234567